POMÓŻMY ODBUDOWAĆ DOM PO POŻARZE

 

 

 

Szczęśliwy numerek

??-??-2018

...

   W puli:

-

 

  

My na YT

 

 

Zapraszamy do wsparcia Programu Stypendialnego!

 

Osiągnięcia

 

 

 

 


 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

Na stronie

Odwiedza nas 73 gości oraz 0 użytkowników.

34962989_1991063304300603_3595451671922081792_o.jpg

Czwarty dzień w słonecznej Italii!
Kolejnego dnia pobytu w Italii przywitał nas gromowładny Jowisz, który już od godziny 1 w nocy miotał niebezpieczne błyskawice (tak naprawdę przeżyliśmy dość konkretną burzę, która niektórych wyrwała ze wspaniałych snów o Rzymie i miłości). Na szczęście z rana wszyscy obudzili się cali i zdrowi, więc po dość wczesnym śniadaniu mogliśmy kontynuować naszą podróż przez malownicze Włochy.

Tym razem celem stały się Pompeje- starożytne miasteczko, które w I w n.e. zostało zniszczone przez wybuch wulkanu Wezuwiusza Na szczęście pyły wulkaniczne zakonserwowały wiele niesamowitych budowli, dzięki czemu mogliśmy poznać od podstaw fizjognomię tego miejsca. Jego historię przybliżyła nam natomiast niezwykle plastyczna opowieść naszej Pani przewodnik, która udowodniła nam, że ludzie w starożytności byli niezwykle zaradni oraz kreatywni. Oświetlenie ulic, pasy, sklepy, łaźnie publiczne z ogrzewanymi basenami- brzmi dość współcześnie, a wszystkie te udogodnienia mogliśmy podziwiać, w nieco zmodyfikowanej formie, również w Pompejach. Po dwugodzinnym obcowaniu ze starożytną kulturą, postanowiliśmy nieco odpocząć i odwiedzić jedną z urokliwych plaż nad Morzem Tyrreńskim. Pływaliśmy, jedliśmy pyszną włoską pizzę i cieszyliśmy się słońcem oraz niesamowitym nadmorskim krajobrazem. Po krótkiej przerwie, wróciliśmy na szlak zabytkowych budowli i dotarliśmy do miejsca wyjątkowego zwłaszcza dla nas Polaków- klasztoru i cmentarza wojskowego na Monte Cassino. Świątynia od wieków należąca do pracowitych benedyktynów zachwycała bogactwem zdobień, pięknym położeniem i majestatem, który każdego z nas z pewnością pobudzał do szacunku dla tego urokliwego miejsca. Największe wrażenie zrobił natomiast pobyt na cmentarzu wojskowym, gdzie oddaliśmy hołd polskim żołnierzom zmarłym podczas szturmu na twierdzę wojsk niemieckich; W dowód naszego uznania dla ich bohaterstwa, absolwentki złożyły czerwony znicz mający symbolizować naszą pamięć o ofierze tych, którzy przelewali krew za ojczyznę. Na koniec naszych odwiedzin w Monte Cassino pogrążyliśmy się w pełnej szacunku zadumie i odśpiewaliśmy narodowy hymn, wspólnie z grupą z Wadowic. Myślę, że wszyscy byli pod wrażeniem dostojeństwa i wyjątkowego charakteru tego otoczonego ciszą i ukrytego przez piękne góry przed oczyma nierozważnych przechodniów miejsca. Ponad tysiąc białych krzyży otulonych przez piękny dywan lasów i gór to obraz, jaki z pewnością na wiele lat zostanie w naszych sercach i będzie przejmującym wspomnieniem z wycieczki. Dzień pełen wspaniałych wrażeń zakończył się dla nas bardzo miło, ponieważ urządziliśmy dyskotekę nad hotelowym basenem. Mogliśmy zrelaksować się, potańczyć, nacieszyć niesamowitym klimatem i towarzystwem. W powietrzu wręcz dało odczuć się młodość, beztroskę i pełnię życia, której doświadcza się szczególnie właśnie w takich chwilach. Do snu natomiast z pewnością wszystkich nas kołysała ciekawość, co przyniesie kolejny dzień w tym pięknym, ozdobionym niesamowitą naturą i cudami wykonanymi ręką ludzką kraju. 🙂